
Najczęstszy powód jest prosty: prosimy o wynik, ale nie dajemy celu, odbiorcy, danych ani kryterium jakości. W tym module uczymy się pisać instrukcje, które prowadzą do użytecznego rezultatu.
Bez kontekstu AI pisze ogólnie. Podaj branżę, typ klienta i problem, który rozwiązujesz.
Gdy nie wiesz, kto będzie czytał, model generuje tekst z domyślnym tonem — podaj odbiorcę w pierwszym zdaniu
Ustal od razu, jak ma wyglądać wynik. Wtedy AI zwraca materiał gotowy do użycia.
Powiedz AI, co znaczy "dobry wynik". Bez tego dostaniesz coś poprawnego, ale nieprzydatnego.
Jeśli nie dałbyś takiej instrukcji człowiekowi w firmie, nie dawaj jej modelowi. AI potrzebuje celu, danych i definicji dobrego wyniku.
Zamiast prośby o "coś", daj AI cel, odbiorcę, dane i format wyniku. Traktuj prompt jak brief dla współpracownika.
Uczestnik wybiera zadanie z własnej firmy i kończy z gotowym szablonem, który może wkleić do ChatGPT, Gemini albo Claude.
Na koniec modułu masz działający prompt do swojego zadania firmowego. Wyjdziesz z czymś, co użyjesz od razu po szkoleniu.
Najpierw diagnoza słabych promptów. Potem model sześciu elementów, techniki, demo, ćwiczenie i zasady kontroli człowieka.
Pokaż konkretną zmianę po pracy z AI: mniej czasu, mniej błędów albo lepszą decyzję.
Poznasz strukturę, która działa w każdej sytuacji: od maili i ofert po analizy i raporty.
Trener pokaże ten sam prompt w dwóch wersjach: "byle jak" i "pod brief". Różnicę zobaczysz od razu.
Role prompting, few-shot i mega-prompty: proste narzędzia, duża różnica w jakości odpowiedzi.
W trakcie modułu przepiszesz swoje zadanie firmowe jako pełny, sześcioelementowy prompt. Wyjdziesz z gotowcem.
„Napisz ofertę” brzmi szybko, ale model musi zgadnąć klienta, cel, argumenty, ton i strukturę. Wynik będzie gładki, niekoniecznie trafny.
Opisz konkretną osobę: stanowisko, problem, obawy i decyzję, którą ma podjąć.
Napisz, co ma się stać po wykonaniu zadania. Cel prowadzi cały prompt.
Wklej dane, które już masz: notatki, briefy, maile, raporty. Niech AI pracuje na faktach, nie na domysłach.
Jeśli nie prosisz o tabelę, listę decyzji albo mail w 120 słowach, dostaniesz materiał do czytania, nie materiał do użycia.
Dodaj granice: długość, ton, zakazane dane, źródła i rzeczy, których AI ma nie robić.
Następny krok ma być prosty i bezpieczny: rozmowa, diagnoza, próbka albo krótki formularz.
Tę strukturę warto trzymać pod ręką. Działa przy mailach, ofertach, analizach, researchu i pracy na dokumentach.
Nadaj AI prostą rolę, np. redaktora, analityka albo asystenta sprzedaży. To ustawia styl odpowiedzi.
Kontekst to paliwo dla promptu. Firma, odbiorca, cel i dostępne materiały: im więcej podasz, tym trafniejszy wynik.
Rola nie musi być długa. Ma powiedzieć, z jakiego doświadczenia model ma korzystać i jakim językiem mówić.
który sprzedaje usługi do firm produkcyjnych. Pisz konkretnie, bez przesady i bez żargonu.
Inaczej piszesz mail, który ma umówić rozmowę, a inaczej notatkę dla zarządu przed decyzją kosztową.
Mail ma jeden cel: odpowiedź "tak, pasuje mi środa". Pisz pod to, nie pod prezentację firmy.
Z 20 stron do jednej tabeli z wnioskami. Powiedz AI: zostaw tylko to, od czego zależy decyzja.
Daj AI dane i poproś o trzy opcje z analizą ryzyk. Niech model pokaże, co wybrać i dlaczego.
Model potrzebuje branży, odbiorcy, sytuacji i danych wejściowych. Bez tego robi bezpieczny tekst, który pasuje do każdego.
Opisz jednym zdaniem firmę i branżę. AI dostosuje słownictwo i przykłady do realiów odbiorcy.
Wskaż dokumenty, liczby lub linki, z których AI ma korzystać. Im więcej konkretów, tym mniej zgadywania.
„Pomóż mi” nie wystarczy. Poproś o konkretną czynność: porównaj, skróć, zaproponuj, uporządkuj albo oceń ryzyka.
Podaj AI dwa lub trzy rozwiązania i poproś o tabelę: plusy, minusy, koszty i ryzyka każdego.
Poproś o wersję roboczą, nie finalną. Szkic ma wystarczyć na 10 minut poprawek, nie na godzinę.
Poproś model, żeby wymienił, co może pójść źle. To szybki test jakości pomysłu przed decyzją.
Właściciel firmy nie potrzebuje eseju. Często potrzebuje tabeli, listy pytań, maila albo decyzji z uzasadnieniem.
Porównanie, zestawienie, dane w kolumnach.
Temat, 3 akapity, CTA. Gotowy do wysłania.
Lista kroków do odhaczenia.
Jedna strona z kontekstem i decyzją.
Pytania i odpowiedzi dla zespołu.
Agenda spotkania z pytaniami do klienta.
Napisz, czego model ma nie robić. Poproś o oznaczanie braków, niepewności i miejsc do sprawdzenia przez człowieka.
Brak danych = luka. Nie liczby z powietrza.
Co wziąłeś z dokumentu, a co założyłeś.
Ceny z internetu albo z briefu. Nie z modelu.
Co może pójść źle przy tej decyzji.
To rama robocza. Uczestnik może ją skopiować i wymienić tylko treść w nawiasach.
Zadanie: [co zrobić]. Format: [jak oddać wynik]. Ograniczenia: jeśli brakuje danych, wypisz luki zamiast zgadywać.
Trener wpisuje krótką wersję. Odpowiedź wygląda ładnie, ale wyślij to klientowi - nie przejdzie.
Gdy prompt jest za krótki, model generuje tekst bez danych o branży, odbiorcy i celu. Efekt? Ładny tekst, zero sprzedaży.
Druga wersja ma wszystko: rolę, cel, kontekst, format, ograniczenia. Różnica? Widać ją w 5 sekund.
Przygotuj szkic maila z ofertą dla firmy produkcyjnej 50-100 osób. Cel: umówić 30-min rozmowę. Użyj danych: [brief]. Format: temat, 3 krótkie akapity, CTA. Jeśli brakuje danych, wypisz pytania przed wersją maila.
Nie oceniaj promptu po tym, jak brzmi. Oceniaj go po tym, czy wynik da się wkleić, wysłać, omówić albo podjąć na jego podstawie decyzję.
Tyle wystarczy, żeby stwierdzić czy wynik działa.
Jedna rzecz do zmiany, nie lista życzeń.
Model ma mówić gdy nie wie, nie zgadywać.
Pierwszy wynik traktuj jak szkic. Potem dociskasz jedną rzecz: ton, dane, format albo kryteria.
Pierwsza wersja zawsze jest do poprawy.
Gdzie brakuje danych? Gdzie model generuje wynik bez danych?
Ton, format albo konkrety. Jedno na raz.
Druga iteracja to zwykle 80% gotowego materiału.
Po ważnej odpowiedzi zadaj pytanie o słabości. Model sam Ci powie, gdzie jest słabo.
To jest szybki test jakości odpowiedzi.
Rola działa przy sprzedaży, HR, obsłudze klienta, analizie ryzyka. Nie odgrywaj teatru. Jedno zdanie wystarczy.
Pisze do klienta. Zna produkt i cenę.
Widzi proces. Pyta o ryzyka i zasoby.
Zna politykę firmy. Pisze poprawnie i zgodnie z prawem.
Szuka słabych punktów. Nie ufa założeniom.
Masz dobry mail, ofertę albo opis produktu? Pokaż go modelowi jako wzór. Model szybciej trafia w styl i strukturę.
Bez przykładu model generuje tekst niedopasowany do odbiorcy.
Model kopiuje Twój format i jakość.
Godzina poprawek zamiast 10 minut.
Pierwsza wersja bliższa finalnej.
Gdy model pokazuje kroki pośrednie, rzadziej popełnia błędy w zadaniach logicznych, matematycznych i analitycznych. Dla firm to mniej poprawek i trafniejsze decyzje.
Zamiast prosić o gotową odpowiedź, każesz modelowi przeanalizować problem krok po kroku. Model pokazuje każdy krok pośredni i sam koryguje założenia przed podaniem wyniku.
Dodajesz jedno zdanie na końcu promptu: "Przeanalizujmy to krok po kroku". Bez przykładów — model sam rozkłada zadanie na części. Działa od razu, bez przygotowania.
Pokazujesz 2–3 przykłady z rozpisaniem kroków pośrednich. Model kopiuje Twój standard analizy. Najlepsze do powtarzalnych analiz w firmie.
Po odpowiedzi prosisz: "Zweryfikuj swoje założenia. Gdzie możesz się mylić?" Model sam znajduje słabe punkty. Idealne do wycen, prognoz i analiz ryzyka.
Bez CoT: "Jaka wartość?" → liczba z powietrza.
Z CoT: Krok 1 — przychody, Krok 2 — marża, Krok 3 — mnożnik, Krok 4 — wartość. Każdy krok widoczny dla kontroli.
Proste pytania nie potrzebują CoT. Zużywa więcej tokenów (koszt!) i wydłuża odpowiedź. Rezerwuj na zadania, gdzie błąd ma konsekwencje finansowe.
Zatrzymaj moduł i od razu przełóż go na własną firmę. To jest moment pracy, nie notowania.
Mega-prompt ma sens, gdy to samo zadanie wraca co tydzien. Wtedy warto spisac wszystkie instrukcje osobno. Raz zrobione oszczedza czas przy kazdej iteracji.
Cotygodniowy raport, staly format maila, cykliczna analiza. Nie warto: do jednorazowych zadan.
Zapisuj najlepszy prompt w pliku. Przy kazdej poprawce aktualizuj. Po 3-4 iteracjach masz gotowiec.
ChatGPT ma funkcje Personalizacji. Ustawiasz raz: kim jestes, jak pracujesz, czego unikasz. Kazda nowa rozmowa zaczyna z tym kontekstem. Raz ustawione, stale dziala.
Twoja branza, styl komunikacji, format wyjsciowy, lista zakazanych tematow. To samo co w mega-prompcie, ale aktywne zawsze.
Zero powtarzania kontekstu. AI od razu wie kim jestes i jakiego wyniku oczekujesz.
Masz notatki lub transkrypcje. Prompt: na podstawie tych notatek napisz mail do klienta. Wytlumacz cel, podsumuj ustalenia i okresl nastepne kroki. Format: krotki, profesjonalny, bez powtorzen.
Jestes asystentem handlowym. Na podstawie notatek napisz mail do klienta: podsumuj ustalenia, potwierdz nastepny krok, podaj termin. Format: max 5 zdan, zero przymiotnikow marketingowych.
Najlepsze oferty sa krotkie. AI moze pomoc wyciagnac esencje: co dajesz, komu, za ile i dlaczego teraz.
Problem klienta, Twoje rozwiazanie, cena, termin, gwarancja. Zadnych ogolnikow - kazda sekcja ma konkret.
Daj AI opis uslugi i grupe docelowa. Popros o 3 warianty oferty. Wybierz najlepszy zamiast prosic o jeden.